środa, 18 stycznia 2017

Pomoc Marcinowi Sowie



Marcin był silnym pełnym życia mężczyzną. Lubił przebywać w towarzystwie przyjaciół, grać w stare gry komputerowe, korzystać z życia. To się zmieniło w  2001 roku gdy zdiagnozowano u niego oponiaka. Wszystko legło wtedy w gruzach.

Po udanej walce z nowotworem doszła padaczka objawowa. Co tylko pogorszyło jego sytuacje, gdyż stracił jakiekolwiek szanse na znalezienie pracy w lokalnym środowisku.

Do 2012 roku nic nie wskazywało na to, żem a jeszcze coś się wydarzyć. To właśnie wtedy zdiagnozowano u Marcina  raka jądra. W walce z chorobą i licznych pobytach w szpitalu w 2014 roku doszła jeszcze operacja zwana RPLND, która polega na usunięciu węzłów chłonnych z przestrzenie zaotrzewnowej, co ma uchronić przed ewentualnymi przerzutami.

Po licznych chemioterapiach, ciągłych wizytach w Wielkopolskim Centrum Onkologii, wydawało się, że to już koniec zmagań z rakiem.  Niestety przyszedł rok 2016 a wraz z nim Gwiaździak Anaplastyczny III stopnia.

Wielu ludzi już dawno złożyłoby rękawice, ale nie Marcin. Mimo rosnącego zadłużenia wraz z rodziną ciągle walczą, stojąc razem w zmaganiach z chorobą. Marcin jak każdy inny człowiek chce normalnie żyć. Czy pomożesz mu w walce z rakiem?

Marcin potrzebuje wsparcia finansowego na lekarstwa, dojazdy do szpitali i liczne zabiegi oraz badania. Pomóżmy mu wygrać walkę o życie.

Dane do przelewu

Uwaga! Pamiętaj o dokładnym skopiowaniu danych.
Jest to konieczne do poprawnego zaksięgowania przelewu.
ZrzutkaPomoc dla Marcina Sowy
Indywidualny numer konta tej zrzutki95 1750 1312 6883 4575 3534 5753
OdbiorcaZrzutka.pl sp. z o. o.
al. Karkonoska 59
53-015 Wrocław





Dane potrzebne do wykonania przelewu międzynarodowego:
IBANPL 95 1750 1312 6883 4575 3534 5753
SWIFTRCBWPLPW
Nazwa i adres bankuRaiffeisen Polbank
ul. Grzybowska 78
00-844 Warszawa



 Marcin z siostrą 3 lata przed drugą operacją nowotworu














 Marcin tuż po operacji Gwiaździaka
Marcin, po prostu
Wynik ostatniego badania

















Wynik badania s.2












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz